IT consultant at AMG.net
Photographer at:
Legionisci.com
Rigshots.pl
And as freelancer
Additionaly you can take a look at Virtual tour around National Stadium in Warsaw.
Some of you may know my "car photography project" called Rigshots.pl. This photo is result of this project and cooperation with guys from AdrenalineMotorSport.pl.If you want to take a look at the rest of pictures and nice video clip, please click in this link.
At the end of September I was taking photos at the Warsaw Rising Museum, thanks to Robert Danieluk. I had a nice concept how to show it. Please take a look at a virtual tour of the Warsaw Rising Museum.
A while before golden hour over Warsaw.
First ready picture out of whole gallery which is in progress. It was amazing show. Red Bull X-Fighters Poznań 2011 will be a great part in X-Fighters history.
Yesterday (I even would say that also today) I was in Turkey in Gaziantep to watch football match between team's of local Gaziantep and polish Legia Warszawa in UEFA European League.What was the funnies, in Poland all recognize turkish fans as ultra ortodox fans and think that there is always a lot of pirotechnic (flars and so on) but it wasn't like that in this case. Unfortunately, all of us get back to Poland a lil bit disappointed :/Im curious about level of their support in Poland.PS First gallery from Legii Warszawa's fans trip and football match is in here.
July 1st started Polish presidency. More details you can find here: pl2011.eu/en
When I see such paintings in public space, with minimal value of art, Im always wondering how stupid was it`s author.
In the foreground you can see Świętokrzyski Bridge and in the background there is Narodowe Centrum Sportu - Stadion Narodowy (National Center of Sport - National Stadium). This is the most important polish investition for the Euro 2012.Unfortunately guys responsible for stairs made some fuckup and right now 2-3 events are canceled or move to the other dates.
One shot from Tuesday when, together with Andrzej we were taking test shoots before our collective session.
Shot from Warsaw Challenge 2011 event. You can read more about this festival of hiphop culture here. Its main star was De La Soul (at photo)!More photos and videos you can find here:Parias i De La Soul dały ognia w pierwszym dniu Warsaw Challenge 2011 - 07.05.2011HiFi Banda, Grubson, Hocus Pocus, czyli dzień drugi Warsaw Challenge 2011 - 08.05.2011
In 6th of August at the National Stadium in Warsaw there will be the first big event - Red Bull X-Fighters. I cant wait for it as the last event, closing in this place history of the 10th-Anniversary Stadium, was really amazing show.This is another shot from last trip.
Today I had some free time so I went and took a small walk. This is a reason of this post - I got few new pics to share with you :)Going back to post title - "Praga is changing" - this is current view of this district. Difference, between what was few years ago and what is now, is really amazing. Its changing from place which I remember - full of old, destroyed houses, to place loved and desired by artists, intellectualists, tv stars and many other people having money which they dont want to spend on new, boring and expensive apartment at Kabaty, Ursynów or Służewiec.After this short trip though Praga I know I must go back there with tripod and take "few" more shots.
IT Business Consultant, photographer & enthusiast of internet technologies.
Business analyst with strong technical skills.
During big events we produce high resolution photographic panoramas in which all people can tag using their social media IDs.
Our first big project was:
http://legionisci.com/Gigapanorama_Legia_Warszawa-FC_Den_Haag_10_10_10/
Our current the most important project is:
http://kk1.fantag.eu/ - project for the Polish National Football Team Fan Club
I'm a part of developers team of this non-profit internet project. It's web application for photoblogging. It uses technologies like: PHP, (X)HTML, DHTML, JS, CSS, SQL, AJAX, ATOM, RSS, DOM, CVS and SVN
I work in business unit responsible for integration of telco, banking and financial information systems.
My main specialization is integration of IT systems with SOA as the most common way of doing it. Except to this in projects Im also responsible for analysis, functional specifications, design and development. From time to time I help to prepare offers.
Clients: PZU S.A., GG Networks (Gadu-Gadu), Telekomunikacja Polska/Orange Polska, BRE Bank, BGŻ S.A., Nordea Bank Polska, Meritum Bank, Podkarpacki Bank Spółdzielczy (PBS), MR Bank (SGB), Wonga.com
Client: Wonga.com
Time period: September 2012 - April 2013
Main aspect of work:
- first non-banking integration between BIK (Credit Information Bureau) and financial institution - Wonga.com
Products:
- JBoss AS
- IBM WebSphere MQ
- HAProxy
- Web Services
Client: BGŻ
Time period: September 2009 - February 2010
Main aspect of work:
- reporting part of custom application for MiFID and Basel II
- development of scoring rules
Products:
- JBoss Drools (and JBoss Drools Guvnor)
- MS SQL Reporting Services 2008
- MS SQL 2008
Client: GaduAIR (GG Network MVNO).
Time period: August 2008 - August 2009
Main aspect of work: telecom integration.
Products: BEA WebLogic Server, BEA AquaLogic DSP, BEA AquaLogic SB
Additional infos:
http://www.oracle.com/global/pl/corporate/pressroom/2008/22122008.html
http://www.amg.net.pl/news/?r,main,docId=907
List of products/software with which I was working in last few months looks like this:
- BEA AquaLogic Service Bus
- BEA AquaLogic Event Server
- BEA AquaLogic Data Service Platform
- Oracle Data Service Integrator
- Oracle DB (9 & 10)
- Oracle BPM
- MS SQL Reporting Services
- MS SQL Server 2008
- JBoos Drools
- JBoos Drools Guvnor
- iReport
- JasperReports
- Enterprise Architect
- JIRA
- Confluence
and many other
and all of it was used to build:
- BSS,
- Order Management
- Product Catalog
- CRM
- MIFID
- MVNO
- ODS
and others solutions
C, C++, Perl, PL/SQL, Oracle, CVS, Java, Bash, Bea Tuxedo/Weblogic, TOAD
WWPE = Władza Wdrażająca Programy Europejskie
and previously it was:
WWPWP = Władza Wdrażająca Program Współpracy Przygranicznej PHARE
Starting from Dec.2004 Im working there (from time to time) as webdeveloper and webapplication administrator. Technologies used at this applications: PHP, (X)HTML, XML, JS, AJAX, SQL (MySQL).
As Independent IT Specialist/Administrator I worked there:
Aug.-Sep. 2005
Sep. 2006
and I was playing with few IBM servers, Windows 2000 Proff. Server, Apache, MySQL, FTP server, Canon/HP network printers, LAN and some more things. Typical work of IT administrator in small/medium company.
My duties were to design, code and administrate the faculty of Cybernetics official website. For this project I worked in a team with Hubert Chrzanowski.
We were using such technologies:
HTML, CSS, PHP, MySQL.
W Windows Mango (Windows Phone 7.5) wprowadzono fajną zmianę i w końcu można synchronizować do 25 kalendarzy z Google Calendar. Żeby tak się stało, wystarczy postępować zgodnie z opisem zawartym na tej stronie. Niestety nie ma róży bez kolców.Część z Was może się natknąć na problem i nie zobaczyć opcji synchronizacji zgodnej z pokazanymi tam [...]
Jeśli przytrafia Wam się komunikat ostrzeżenia przy podnoszeniu/przeładowaniu Apache: WARNING: MaxClients of XYZ exceeds ServerLimit value of 256 servers, lowering MaxClients to 256. To increase, please see the ServerLimit directive. to rozwiązanie jest prostrze niż się wydaje. Najprawdopodobniej w konfiguracji serwera brakuje Wam dyrektywy ServerLimit lub jest ona umieszczona za MaxClients. Wtedy właśnie serwer przyjmuje [...]
W przypadku, gdy macie kompa opartego o grafikę ATI Radeon 46xx, system Windows Vista x64 i próbujecie skorzystać z softu Panotour PRO 1.6.x firmy Kolor, a próby te konczą się zwiechą programu już na samym starcie (oczywiści po instalacji zakończonej sukcesem), to jest rozwiązanie. Zanim przedstawię solucję, to jeszcze nadmienię, że Autopano Giga 2.6.x działa [...]
Na wstępie zacznę może od wyjaśnienia tytułowego pomieszania z poplątaniem i rozwikłam zagadkę tajemniczych słów. Gigapanorama to zdjęcie o rozdzielczości przekraczającej 1 gigapiksel, czyli 1000 Megapikseli (jeśli Wasza kieszonkowa małpka ma 10 Megapikseli, to musielibyście połączyć w jeden obraz 100 zrobionych nią zdjęć i to tak, żeby stykały się tylko krawędziami). W tej chwili na [...]
Chwilę przed nowym rokiem pojawiły się informacje, że pewna grupa ludzi pracuje nad opcją aktywacji rozdzielczości 4k w lustrzankach cyfrowych firmy Canon. Na pierwszy ogień miał iść Canon T2i, czyli w europejskiej nomenklaturze nazewniczej – Canon 550D. Pierwszych kilka wersji oprogramowania ma posiadać różne limity, ale ma być udostępniane darmowo, kolejne już być może odpłatnie, [...]
Od lutego 2008 jestem szczęśliwym posiadaczem smartphone z Windows Mobile na pokładzie. Praktycznie od zawsze miałem wkurzający problem przeskakiwania czasu o nierówne wartości. Dziś szukając rozwiązania problemu pod kolejny nowy nabytek z rodziny HTC, natknąłem się na rozwiązanie tego starego. Problem desynchronizacji czasu wynika z ustawień automatycznego przełączania stref czasowych na podstawie danych ze stacji [...]
Dziś opisuję “od kuchni” niektóre niuanse działania jednego z serwisów, którymi się opiekuję, tym samym odsłaniając niektóre z tajemnic. Przygotowując nowe rozwiązanie na potrzeby Legionisci.com (czyli tak na prawdę doskonale znane kibicom – Legialive.pl), przypomnieliśmy sobie o pewnym problemie i mankamencie przeglądania dużych galerii pełnych zdjęć w wysokiej (jak na Internet) rozdzielczości. Otóż oprócz ich [...]
Jeśli ktoś z Was doświadczył problemu z polskimi znakami w pracy z Enterprise Architectem wykorzystującym zdalne repozytorium (baza MySQL), to mam dobrą nowinę. Jest szansa, że po przeczytaniu tego wpisu pozbędziecie się go. Problem objawiał się u mnie tak, że a i owszem, EA pozwalał wpisywać treść z ogonkami, niby zapisywał, jeszcze wyświetlał OK, ale [...]
Skuszony informacją, że spersonalizowaną Warszawską Kartę Miejską (WKM) można doładować online, postanowiłem olać kolejki w kioskach i spróbować. Wydawało się, że to dość banalna operacja, którą bez problemu powinien móc przeprowadzić przedszkolak, ale niestety w naszym kraju nic nie może być proste, oczywiste i działać od razu bez zarzutu. Cała historia chronologicznie wyglądała/wygląda (bo w [...]
Jeszcze parę lat temu wstecz byłem niezwykle aktywnym maniakiem rowerowym i każdą wolną chwilę spędzałem na jeździe po Warszawie, jej okolicach, czy udając się na dalsze wypady rowerowe gdzieś w Polskę. Dziś niestety nie ma już tak dobrze i nie dysponuję taką ilością wolnego czasu, a może tylko próbuję sam siebie usprawiedliwiąć? Jedno jest pewne, [...]
Minął ponad rok od zdjęć, w których gościnnie uczestniczyłem i które “brały na warsztat” Audi S4 Nikolasa. Dawno temu pojawiały się nawet zapowiedzi, że kiedyś w końcu pokaże się grubszy materiał pokazujący, co wtedy udało się zarejestrować. W końcu nadszedł ten dzień i można się pochwalić wszystkim, co wtedy powstało.
Przed Wami 601 konna bestia stworzona przez Nika (pod wideo jest link do dalszej części artykułu). Enjoy!
PS Tutaj znajdziecie odrobinę więcej info na temat tego auta i sczegółów technicznych.
Cały pomysł z Celicą wziął się przez moją słabość do „Japończyków”. Mój pierwszy był naznaczony symbolem marki trzech diamentów. 16-to letni Galant, bo o nim mowa, przez dwa lata użytkowania urzekł mnie swoją duszą. Był drogi w utrzymaniu, leciwy, ale nie do zabicia. Dlatego, kiedy ostatecznie przyszła pora na zmianę, zwróciłem się w stronę oferty samochodów z Kraju Kwitnącej Wiśni.
Było to już blisko trzy lata temu, szukałem samochodu poniżej 10 lat, więc część innych kultowych aut odpadała. Z Celicami było o tyle ciężko, że znaczna ich część jest sprowadzana z Niemiec, wyklepana nawet po poważnych kolizjach i sprzedawana jako bezwypadkowa. Sprawdzałem z kolegą znającym się na rzeczy kilka egzemplarzy, ale wszystkie miały dyskwalifikujące je wady. Trwało to chyba pół roku i kiedy miałem się już poddać, znalazłem ciekawą ofertę w niezłej cenie. Pojechaliśmy, sprawdziliśmy… i była moja. Mimo, że wszystko skończyło się 1 kwietnia, to na szczęście nie okazało się prima aprilis.
Z początku miałem obiekcje, że czerwona, ale do tego akurat przekonałem się w kilka dni. Dzięki takiemu lakierowi samochód super się prezentuje i wyróżnia na ulicy. Tam nikogo nie obchodzi co masz pod maską, liczy się wygląd. On naprawdę przykuwa uwagę.
Prawdziwe piękno Celicki kryje się „pod maską”. Ten egzemplarz ma silnik 1.8 VVTI 143KM, a więc jest to słabsza wersja VII generacji. Mała waga samochodu, niskie zawieszenie i szerokie, pewne osadzenie na jezdni zapewniają niesamowite wrażenia z jazdy. Jeżdżąc wcześniej czterodrzwiowym salonem na kółkach miałem obawy, czy teraz nie będę się czuł jakbym jeździł na podłodze. To były zdecydowanie zbędne obawy. Kierowca ma wygodną pozycję, z której widoczność tego co się dzieje wokół samochodu jest naprawdę dobra.
Jazda Celicą to dla mnie sama przyjemność. Auto prowadzi się dynamicznie, jest zrywne i bardzo dobrze reaguje na polecenia kierownicy. Redukcja i gaz dają pewność sprawnego wyprzedzania i dobrej dynamiki jazdy.
Nie zmieniałem zbyt wiele w swojej Celice. Kiedy ją kupowałem miała na liczniku przejechanych 145 tys. kilometrów. Jak na dziewięcioletni samochód nie jest zatrważająca ilość, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że moje poprzednie auto w osiemnaście lat zrobiło tych kilometrów 400 tys. Jednak Celica odwiedziła z poprzednim właścicielem np. Chorwację, co generalnie odbiło się na stanie jej lakieru. Był on w kilku miejscach nieco „wydziubany” drobnymi kamyczkami. Nic na co by nie mógł zaradzić porządny lakiernik. Wymieniłem hamulce, „odświeżyłem” elementy zawieszenia zastane po kilku miesiącach zimowania bez jeżdżenia (przed tym jak ją kupiłem), wyprałem strasznie zaniedbane wnętrze i… jeżdżę. Dopieszczam ją regularnymi przeglądami, ale jak przystało na zadbanego Japończyka – to bardziej formalność, kwestia konserwacji i utrzymania dobrego stanu auta.
Kilka razy usłyszałem od koleżanek pytanie „czy traktuję Celicę jako jego, czy jako ją?” i czy moja Celica ma jakieś imię. Pomijając lekkie rozbawienie z jakim traktuję takie kwestie, to ten samochód bardzo kojarzy mi się z bohaterką serii Prince of Persia, a konkretnie jej odsłony z 2008 roku, której imię jest niezwykle podobne do nazwy samochodu. Może dlatego bliżej mi, aby postrzegać moją Toyotę w bardziej sfeminizowany sposób
Podsumowując mogę powiedzieć, że to świetny samochód. Na nasze polskie drogi mocy w nim w sam raz, dobrze się go prowadzi, dla młodego człowieka wygodny i jadąc z dziewczyną nad morze na tydzień spokojnie wszystkie bagaże zmieszczą się do bagażnika. Oczywiście są samochody bardziej ekonomiczne, ale spalanie w mieście na poziomie 10,5l/100km, a w trasie około 7l/100km, to moim zdaniem bardzo dobry wynik dla tego typu auta. Przy „wesołej” jeździe pewno paliłby więcej, ale ja nie mam specjalnie ciężkiej nogi i mimo raczej szybkiej jazdy, nie szaleję po drogach kiedy nie ma do tego warunków. Oprócz fajnych właściwości jezdnych, samochód ten po prostu bardzo wdzięcznie się prezentuje, a czerwień tylko dodaje mu wdzięku. Czego można chcieć więcej?
PS Podziękowania dla Teresy za cierpliwość, Pawła za godziny spędzone na myjni, Andrzeja za dogranie całego tematu, ściągnięcie masy sprzętu i wszystkie pozostałe sztuczki magiczne oraz Jacka za pomoc i video, które może pojawi się szybciej, niż za 3 lata
W końcu udało się szczęśliwie przebrnąć przez zgromadzony materiał i przygotować krótką fotorelację z Red Bull X-Fighters Poznań 2011.
Zdjęcia znajdują się wewnątrz wpisu, a poniżej 3 na zachętę
Zanim przejrzycie galerię, to zachęcam Was również do sprawdzenia jeszcze jednej strony. Jeśli byliście na tej imprezie lub byli na niej Wasi znajomi, to możecie pobawić się w ich wyszukiwanie na trybunach i zaznaczyć ich używając konta na Facebooku. Poniższy obrazek prowadzi do strony umożliwiającej taką zabawę:
Więcej zdjęć znajdziecie tutaj – http://photos.piotrgalas.com/galeria/709_Red_Bull_X-Fighters_Poznan_2011,06.08.2011.
Kilkanaście dni temu spotkaliśmy się z Jakoobem w celu zrobienia zdjęć jego najnowszego projektu – Acura Integra DB7. Poniżej przeczytacie o jego pasji do produktów japońskich inżynierów oraz obejrzycie kilkanaście zdjęć. Przy okazji wspomnę, że Jakoob na codzień zajmuje się rowerami i spod jego ręki wychodzą w pełni customowe cacka na 2 kołach.
Przygoda z marką HONDA zaczęła się dość dawno, właściwie już od ponad 10 lat przemieszczam się Hondami.
Na samym początku był Civic 5 generacji, który to sporym zbiegiem okoliczności został zakupiony w czasach, gdy na takie samochody było spore zapotrzebowanie, a “dobre” auta skupowane były niemal natychmiast. Był to samochód z czterema drzwiami w kolorze szarym.
Po niedługim czasie przed garażem pojawiła się inna wersja Hondy Civic, mianowicie 5 generacja, ale w wersji coupe. Do zakupu skłoniły ponadczasowa linia samochodu oraz spory bagażnik. Była to wersja na rynek USA , w kolorze zielonym. Przez cały ten okres studiowałem opisy, fora oraz zdjęcia ze świata, podglądałem czym “bawią się” Amerykanie i Japończycy. W międzyczasie zmieniłem zielone coupe na fioletowe, a po 3 latach auto zostało sprzedane.
Chwila przerwy, jakieś 2 lata, i jechałem odebrać Integrę, pierwszą w wersji USA. Był to sedan z roku ’92, dokładnie model Acura Integra DB1 z silnikiem 1.8. W głowie od zawsze kołatał się pomysł na zakup Hondy Integry Type R – ITR – sportowy, seryjny samochód o wspaniałych właściwościach jezdnych, genialnym silniku i niespotykanym wyglądzie. ITR to wersja 3 drzwiowa, jednak występowała też wersja 4 drzwiowa, właśnie jako Acura Integra. Do tego samochód występował w różnych wersjach silnikowych i z różnym wyposażeniem. Z uwagi na prowadzoną działalność, po 2 latach postanowiłem go sprzedać. Samochód poszedł w dobre ręce, a nowy właściciel zadbał o nowy lakier i dalej dopieszczał autko. Przez około rok pozbywałem się nagromadzonych przez lata części do Hondy, bo w międzyczasie zapadła decyzja o kupnie samochodu terenowego. Tak też się stało. Spory pick up bardzo pomaga w pracy.
Wracając do sedna, marzenia o samochodzie ze śmiesznymi, czterema okrągłymi lampami z przodu, z drzwiami bez ramek…w kolorze czerwonym??? Tego nie przewidziałem. Jeszcze kilka miesięcy temu nie pomyślałbym, że będę poruszał się czerwonym samochodem…a jednak. Pewnej niedzieli, wróciłem z treningu rowerowego, od niechcenia usiadłem przy komputerze. Klikając przez aukcje allegro, sprawdziłem zakładkę “honda integra” i ku mojemu zdziwieniu było tam aż 21 wystawionych samochodów. Jednym z nich była moja obecna Acura Integra z roku ’95-go. Były właściciel codziennie dojeżdżał tym samochodem do pracy, odwoził dzieci do szkoły … samochód odziedziczony w spadku po rodzicach, w Polsce właściwie w jednej rodzinie. Trafił do naszego kraju z USA, a wyprodukowany był w Japonii. Jak przystało na rynek amerykański, Integra wyposażona jest w klimatyzację oraz pełny pakiet elektryczny, a świecące na pomarańczowo obrysówki w przednim zderzaku odróżniają auto spośród innych na drodze. Wracając do samej historii zakupu, właściwie po 30 min od znalezienia ogłoszenia znalazłem się w miejscowości gdzie stała Acura, a po 2 godzinach od jego znalezienia wracałem już do domu nowym nabytkiem.
Od czasu zakupu samochód przeszedł kilka zmian, mycie, pranie tapicerki, lakierowanie kilku elementów, włącznie z polerowaniem całej karoserii. W środku zagościły nowe fotele Sparco, skórzana kierownica momo, podłokietnik został obszyty nowa skóra, a dźwignia zmiany biegów zamieniona na tą z modelu mocniejszego, czyli itr. Auto otrzymało pełne, nowe hamulce, zawieszenie gwintowane firmy kw, układ wydechowy dedykowany do itr, firmy magnaflow oraz felgi aluminiowe firmy oz.
Poniżej wyniki z pierwszej sesji, a kolejna pewnie już niedługo.
Jakiś czas temu mieliście okazję oglądać u nas na stronie kilka zdjęć Lamborghini Gallardo SE. Z jednym z nich udało się wejść do finału konkursu fotograficznego organizowanego przez magazyn TopGear Polska.
Niestety do pełnego sukcesu jeszcze daleka droga, ponieważ w finale jest aż 81 zdjęć. W związku z tym, jeśli podobało Wam się poniższe zdjęcie, to mamy do Was serdeczną prośbę – zagłosujcie na zdjęcie numer 35, wówczas będzie większa szansa na więcej podobnych fotografii na tej stronie.
Tutaj jest miejsce, w którym można zagłosować na zdjęcie numer 35:
http://www.facebook.com/TopGearPolska?sk=app_20678178440
A tutaj jest galeria z pozostałymi zdjęciami:
http://www.facebook.com/album.php?id=108506239168187&aid=53842
Z góry dzięki za wsparcie.
Trochę trzeba było czekać, ale w końcu jest dawno temu obiecana galeria z Ranault Clio Sport. Tak jak z Civiciem Rafała, tak i z Clio wyczarowaliśmy kilka rigshotsów
Ponieważ własne auto najlepiej potrafi opisać jego właściciel, dlatego zachęcam Was do przeczytania kilku zdań od Jarka:
Po sprzedaży czarnego słonecznika, postanowiłem że najbliższe 2-3 lata będą okresem „buforowym” mojej przygody z motoryzacją. Kompletna seria – tylko to chodziło mi po głowie od najbliższych 2 miesięcy. Oczywiście „seryjny samochód” nie jest równoznaczne z „nudny samochód” tak więc rozpocząłem poszukiwania auta, które od dłuższego czasu chodziło mi po głowie – Renaulsport Clio 182.
Okrzyknięty przez EVO magazine mianem „The best hot hatch ever built” stanął przed bardzo trudnym zadaniem – sprostać oczekiwaniom miłośnika JDM. Z racji, że preferuję wybitnie ascetyczny styl i największą uwagę przywiązuję do właściwości jezdnych, szukałem porównań z modelami, które już dobrze znałem, głównie z Hondą Civic EP3 i Integrą Type R DC2, które bez żadnych wątpliwości zasłużyły sobie na dobre opinie. Wpisałem w wyszukiwarkę ogłoszeń hasło „Clio sport” i moim oczom ukazało się tylko jedno 182. Szybki telefon, oględziny i po kilku godzinach byłem już posiadaczem „Black gold 182”. Samochód ten, to wersja pierwotnie przeznaczona na rynek Szwajcarski. Stąd ma bardzo bogate wyposażenie obejmujące między innymi: nawigację satelitarną, czujnik deszczu, czujnik zmroku.
Pierwsza modyfikacja, która oczywiście miała być jedyną, wydarzyła się „przy okazji”. Z racji, że układ hamulcowy wymagał wymiany elementów eksploatacyjnych typu tacze, klocki oraz płyn, postanowiłem że warto wymienić również przewody. Wybór padł na goodridge w stalowym oplocie. W takiej, prawie seryjnej, specyfikacji wytrwałem cały rok.
Przyszła wiosna, śniegi stopniały, kurtki zimowe wylądowały głęboko w szafie, a w mojej głowie zrodził się pomysł odświeżenia felg. Chciałem zrobić to profesjonalnie z zachowaniem oryginalnego koloru z palety Renault, jednak po przekalkulowaniu kosztu przedsięwzięcia okazało się to nieopłacalne. Postanowiłem, że odwiedzę ASO w celu zorientowania się w koszcie zakupu nowych felg. Zaopatrzony we wszystkie potrzebne mi numery katalogowe udałem się do działu części zamiennych. Ku mojemu zdziwieniu oryginalne Speedline Turini 2120 16’ z Clio Sport Cup były dostępne od ręki i to w bardzo dobrej cenie. Nie zastanawiając się długo, zamówiłem komplet i po tygodniu były już na aucie.
Po około miesiącu przeglądania brytyjskiego forum Cliosport.net pomyślałem, że warto było by rozejrzeć się za spoilerem od wersji Trophy/V6. Niestety zagraniczne serwisy aukcyjne świeciły pustkami, więc zaopatrzony w numery katalogowe znowu udałem się do ASO. Także tym razem okazało się, że cena kompletnego zestawu z Dieppe jest bardzo atrakcyjna.
Tydzień później spoiler był już zamontowany i właśnie w tym momencie pomyślałem sobie – to jest to, jeszcze tylko… dokładka przedniego zderzaka i kończymy modyfikacje I w tym wypadku z pomocą przyszli koledzy z zagranicznego forum. Pewien klubowicz, pracujący w ASO Skody zauważył, że przednia dokładka zderzaka jest prawie identyczna jak ta z Renaulsport i w dodatku kosztuje 50pln zamiast 800pln. Pomyślałem – warto spróbować! Kupiłem dokładkę ze Skody i ku mojemu zdziwieniu, rzeczywiście pasowała prawie idealnie. Montaż zajął mi około godziny czasu i trzeba przyznać, że było to najlepiej wydane 50pln od momentu kiedy posiadam Clio. Przód stał się wyraźnie masywniejszy i agresywniejszy.
Na tym kończy się lista modyfikacji dokonanych do momentu wykonania tej sesji. Dalsze zmiany są bardziej radykalne i obejmują głównie układ jezdny samochodu.
Tak więc w niedługim czasie potrzebna będzie aktualizacja zdjęć
Mogę potwierdzić to co na końcu napisał Jarek – jesteśmy już wstępnie umówieni na dogrywkę i odświeżenie opublikowanej galerii
W poprzednim newsie wspominaliśmy, że trwają prace nad klipem z Audi S4, nawet pojawiła się jego zapowiedź. Dziś pragniemy uzupełnić materiał, który został nakręcony we wrześniu, a który od jakiegoś czasu można już oglądać w internecie. Chodzi o klip przygotowany dla firmy SJS, w którym możecie oglądać plejadę supersamochodów – Porsche Carrera, Mitsubishi Lancer EVO, Subaru Impreza.
Uzupełnieniem jest kilka zdjęć rodzynka stajni Szkoły Jazdy Subaru – Lamborghini Gallardo SE Nuernberg.
Jest to specjalna, limitowana wersja Gallardo – nadwozie nosi numer 217, a cała powstała seria liczy sobie zaledwie 250 sztuk. Klip wyprodukowany przez Adrenaline Motorsport, między innymi z jego udziałem, prezentuje się następująco (zachęcamy do włączenia fullscreen i obejrzenia w jakości HD):
Illusion – the movie from Adrenaline Motorsport on Vimeo.
Zdjęcia zostały wykonane “przy okazji”, w wolnej chwili, w której można było wziąć aparat do ręki i zająć się czymś innym niż pierwotne działania. Rezultaty możecie podziwiać poniżej. W komentarzach wpisujcie, jakie auto chcielibyście zobaczyć jako kolejne.
AKTUALIZACJA:
Wczoraj pojawił się nowy filmik AMS:
Lambo SJS from Adrenaline Motorsport on Vimeo.
Dawno nic się nie pojawiało, zapowiedzi wiszą, a czasu na ich przygotowanie wciąż brak. Żeby nie było, że strona zaraz po premierze umarła śmiercią tragiczną – mam newsa
W miniony weekend w ramach projektu Adrenaline Motorsport trafiła się nielada okazja i kręciliśmy materiał do nowego klipu. Jego bohaterem będzie sześciuste konne (dobrze przeczytaliście – 600KM!!) Audi S4, które królowało na warszawskich ulicach jeszcze do początku tego tygodnia.
Całą historię poznacie w szczegółach już niebawem, a póki co zapraszamy do obejrzenia kilku zdjęć z backstage’u.
W minioną niedzielę pojawiła się nieoczekiwana możliwość wybrania się z ekipą AdrenalineMotorsport.pl na wyścig mający rozstrzygnąć, które auto w Warszawie i okolicach zasługuje na tytuł najszybszego. Na spotie pojawiły się takie maszyny jak Ferrari F430, Audi s4, BMW M3, Corvette Z06 i wiele innych.
Wszystkie ścigające się tego dnia samochody miały razem grube tysiące koni mechanicznych. Najbardziej oczekiwanym pojedynkiem było starcie Audi S4 600KM oraz VW Golfa IV gen., który posiada aktualnie moc 700KM. Pewnie zastanawiacie się, które wygrało?
Szczegóły kto wygrał ten pojedynek niebawem znajdziecie na stronie AdrenalineMotorsport.pl, a poniżej kilka zdjęć i filmik.